• Nie minęło zbyt wiele czasu od rozpoczęcia działalności AKSO, a po całej Otchłani rozniosła się wieść o tajemniczej mgle, w której znikają statki. Czytaj więcej...
  • Wstrząsy naruszyły spokój Morza Łez!
    Odczuwalne są na całym jego obszarze, a także na Herbacianych Łąkach i w Malinowym Lesie.
  • Karciana Szajka została przejęta. Nowa władza obiecuje wielkie zmiany i całkowitą reorganizację ugrupowania. Pilnie poszukiwani są nowi członkowie. Czytaj więcej...
  • Spectrofobia pilnie potrzebuje rąk do pracy! Możecie nam pomóc zgłaszając się na Mistrzów Gry oraz Moderatorów.
Trwające:
  • Skarb Pompei
  • Zmrożone Serce


    Zapisy:
  • Chwilowo brak

    Zawieszone:
  • Brak


  • Drodzy użytkownicy, oficjalnie przenieśliśmy się na nowy serwer! Dokładne informacje na fanpege'u Spectrofobii lub forumowym Discordzie (odnośniki po prawej)!



    Zapraszamy do zapoznania się z Uśrednionym Przelicznikiem Waluty. Mamy nadzieję, że przybliży on nieco realia Krainy Luster i Szkarłatnej Otchłani.

    Szykujcie się na słodkie Walentynki i Dziewannę!

    Zimowa Liga Wyzwań Fabularnych nadeszła. Ponownie zapraszamy też na Wieści z Trzech Światów - kanoniczne zdarzenia z okolic Lustra i Glasville. Strzeżcie się mrocznych kopuł Czarnodnia i nieznanego wirusa!

    W Kompendium pojawił się chronologiczny zapis przebiegu I wojny pomiędzy Ludźmi i KL. Zainteresowanych zapraszamy do lektury.

    Drodzy Gracze, uważajcie z nadawaniem swoim postaciom chorób psychicznych, takich jak schizofrenia czy rozdwojenie jaźni (i wiele innych). Pamiętajcie, że nie są one tylko ładnym dodatkiem ubarwiającym postać, a sporym obciążeniem i MG może wykorzystać je przeciwko Wam na fabule. Radzimy więc dwa razy się zastanowić, zanim zdecydujecie się na takie posunięcie.

    Pilnie poszukujemy Moderatorów i Mistrzów Gry. Jeżeli ktoś rozważa zgłoszenie się, niech czym prędzej napisze w odpowiednim temacie (linki podane w polu Warte uwagi).

    ***

    Drodzy użytkownicy z multikontami!
    Administracja prosi, by wszystkie postaci odwiedzać systematycznie. Jeżeli nie jest się w stanie pisać wszystkimi na fabule, to chociaż raz na parę dni posta w Hyde Park
    .
    Marionetki – otwarte
    Kapelusznicy – otwarte
    Cienie – otwarte
    Upiorna Arystokracja – otwarte
    Lunatycy – otwarte
    Ludzie – otwarte
    Opętańcy – otwarte
    Marionetkarze – otwarte
    Dachowcy – otwarte
    Cyrkowcy – otwarte
    Baśniopisarze – otwarte
    Szklani Ludzie – otwarte
    Strachy – otwarte
    Senne Zjawy – otwarte
    Postaci Specjalne – otwarte

    Ponieważ cierpimy na deficyt Ludzi, każda postać tej rasy otrzyma na start magiczny przedmiot. Jaki to będzie upominek, zależy od jakości Karty Postaci.



    » Kartoteka » Charles
    Poprzedni temat :: Następny temat
    Autor Wiadomość
     



    Oaza Spokoju

    Anarchs: Rebeliant
    Godność: Charles Belladonna Verbascum
    Rasa: Kapelusznik
    Lubi: wszystko, wszystkich, ( nie licząc wyjątków, patrz: niżej)
    Nie lubi: Nierówności, rodu Rosarium, ludzi będących jednocześnie złymi i zdrowymi psychicznie
    Wzrost / waga: 183 cm/ 63 kg
    Aktualny ubiór: Zielony cylinder schowany pod ubraniem , włosy zaplecione w swoje warkocze, znowu szara bluza i kaptur
    Zawód: Elektryk (?) Amator (?)
    Pan / Sługa: jakakolwiek służba jest sprzeczna z zasadami moralnymi Charlesa
    Pod ręką: podniszczone MP3, talia kart, mały zegarek, ładowarka do MP3, srebrna łyżka, rzeczy, które chowa jego cylinder...
    Broń: szpada zwana Dziurawcem
    Bestia: rawnar wody, Kapeluterek
    Nagrody: Bursztynowy Kompas, Czarodziejska Wstęga, Zegarmistrzowski przysmak
    Stan zdrowia: siniak na potylicy, krwotok z nosa
    SPECJALNE: Moderatoświr, Mistrz Gry
    Dołączył: 06 Kwi 2015
    Posty: 531
    Wysłany: 6 Kwiecień 2015, 21:23   Charles

    Imię:
    Jako że miał być dziewczynką, chciano nadać mu imię Belladonna, ale kiedy urodził się chłopiec, nazwano go po prostu Charles
    Nazwisko:
    Verbascum – dość zamożny, choć niezbyt wpływowy ród Kapeluszników zajmujących się zielarstwem.
    Pseudonim:
    Charles nie posiada stałych pseudonimów. Zdarza się, że ludzie zwracają się do niego per „AAAAA weźciegoodemnieproszę!!!!”. Niektórzy, opisując go, określają go jako „Rozśpiewanego Kapelusznika”, zaś po dołączeniu do Anarchs nadał sobie pseudonim „Kundel”.
    Wiek:
    Wygląda na 30 lat i na tyle się czuje. Wiek prawdziwy nie jest istotny w świecie luster, chociaż nie żyje on nie wiadomo ile – 67 lat to niemalże pacholę.
    Rasa:
    Czy ktokolwiek mógłby pomylić Kapelusznika z kimś innym?
    Ranga:
    Ten wulkan pozytywnej energii jest z pewnością Oazą Spokoju (jak na kapeluszowe standardy)
    Miejsce zamieszkania:
    Mieszka w Krainie Luster, ale większość czasu spędza w świecie Ludzi.
    Moce:
    Telekineza – Charles lubi jej używać, przesuwając drobne przedmioty, , zwierzęta, ludzi... Rzadko używa jej, aby kogoś skrzywdzić (o tym dalej)
    WYCIE SZAKALA – ciężko stwierdzić, czy jest to prawdziwa magiczna moc, czy też efekt daleko posuniętego beztalencia. Słowem – potrafi on śpiewem oszołomić/ogłuszyć/zadać fizyczny ból wszystkim naokoło na czas dwóch postów. Talentu tego używa świadomie, dlatego nie każdy jego popis jest tak tragiczny w skutkach. To Mistrz Gry decyduje, jaki efekt zada jakiej postaci.
    Drgawki Pavarottiego – słyszeliście o śpiewakach, którzy potrafili głosem kruszyć kieliszki z szampanem? W świecie ludzi są to bujdy na resorach, gdyż ludzki głos nie jest w stanie wejść w rezonans z cząsteczkami szkła… co innego głos istoty magicznej. Charles poprzez mruczenie potrafi nadać swojemu ciału wibracje, dzięki którym jest w stanie niszczyć przedmioty o dużej kruchości, głównie szkło, w tym to hartowane; co trwa jeden post w promieniu 10m od niego, jednak jeśli ma jakąś przeszkodę na drodze (np. gruba ściana) jego mruczenie może nie być w stanie poza nią dotrzeć, odpoczynek: 2 posty. Grubsze i bardziej giętkie materiały wymagają dwóch-trzech postów, Charles może niszczyć je w promieniu 5m od niego, może również przyśpieszyć nieco ten proces poprzez dotknięcie przedmiotu, który niszczy, w przypadku przeszkód na drodze - jak wyżej, odpoczynek: 3-4 posty. Nie może on niszczyć drewna ani obiektów wyjątkowo ciężkich, moc ta nie działa na istoty żywe, choć Szklani Ludzie mogą w jej wyniku otrzymać drobne rany ( niech MG decyduje czy zostały im zadane obrażenia).
    Umiejętności:
    Karciany mistrz – nie warto proponować Charlesowi gry w karty, a tym bardziej gry za pieniądze – zapewne wygra i to w pierwszych turach. Nie przeszkadza mu w tym brak „pokerowej maski” - jego rozbuchana osobowość jedynie rozprasza przeciwników.
    Szermierz – mimo iż Charles nie do końca pojmuje koncepcję śmierci, potrafi obronić się za pomocą eleganckiej szpady odziedziczonej po dziadku.
    Elektryk - Charles stara się jak może zrozumieć cud działania ziemskich maszyn. Na razie bawi się żarówkami, ale może kiedyś... kiedyś weźmie się za "komputr"...
    Charakter:
    Charles Belladonna Verbascum jest ucieleśnieniem koszmaru każdego introwertyka, jakich w krainie Luster pełno. Zawsze mówi za głośno, właściwie to wrzeszczy, a dużo częściej śpiewa. Kiedyś zdobył od jednego z ludzi odtwarzacz MP3 i praktycznie się z nim nie rozstaje, wywrzaskując klasyki rocka z lat 80'tych, a w szczególności zespołu Madness (a głos ma okropny!). Ze względu na deficyt prądu w Krainie Luster, zazwyczaj można spotkać go w świecie ludzi, gdzie wyłapuje każdą baterię, prądnicę i ładowarkę, jaka wpadnie mu w ręce, aby tylko jego ukochany automat nie ucichł.
    Przytula się do wszystkich i każdego z osobna, tyka po twarzach, nadeptuje na stopy, zagląda do oczu i ust, jeżeli akurat zainteresują go zęby rozmówcy. Ta potrzeba bliskości wiąże się w pewien sposób z separacją z matką. Poza tym jest dość sympatyczny, choć w irytujący sposób. Jest dość odważny, ale nigdy nie zaczyna walki jako pierwszy - uważa to za niehonorowe. Zachowuje się w przesadzony, teatralny sposób, kipi wręcz od energii. Uśmiech z twarzy schodzi mu jedynie na wspomnienie o Rosarium. Robi się wtedy nerwowy, a nawet agresywny, jednak potrafi się opanować. Odznacza się również dziwnym przeświadczeniem, że jeżeli rozkaże się komuś umrzeć, on umrze i to bez gadania. Przeświadczenie to wyniósł z domu rodzinnego ( o tym za chwilę). Dlatego więc, jeżeli nie spodoba mu się to, co mówisz, myślisz lub twoje podejście do sprawy, zacznie sugerować ci miłym głosem różne sposoby samobójstw, typu: „umrzyj”, „idź się zabij”, „mógłbyś się utopić?”, „połóż się pod pociąg”. Podejście Charliego do innych jest jednak tak pozytywne, że podobne słowa padają z jego ust bardzo rzadko. Nie licząc jego dość ekstremalnych poglądów politycznych oraz wspomnianej już nienawiści do rodu panującego na Herbacianych Łąkach, jest typem „grzecznego chłopca” – miły, empatyczny, nie pali, nie przeklina, pije rzadko, bardzo nieśmiały wobec kobiecego ciała mimo całkowitej ignorancji w sprawach łóżkowych.
    Optymizm Charlesa jest dość ciekawą sprawą. Jest on nerwusem, który nakręca się własnym stresem coraz bardziej i bardziej, aż do punktu krytycznego, w którym każdy inny praktycznie by się załamał – wtedy wszystko mija, jak ręką uciął, a on sam nakłada metaforyczne różowe okulary i stara się przekonać wszystkich, że będzie dobrze.

    Wygląd zewnętrzny:
    Wysoki, czarnowłosy jegomość o wyblakłej, kościstej twarzy i żółtych oczach o maleńkich źrenicach. Jego fryzura jest dość dziwna – przypomina trochę jaskółkę w locie, gdyż składa się z trzech kitek – dwóch po bokach i jednej z tyłu. Jego sylwetka jest dość szczupła, niezbyt muskularna, ale i nie wychudzona. Jest dość wysoki i lubi się pochylać nad ludźmi, aby to podkreślić. Często się uśmiecha, odsłaniając spiczaste kiełki (w normalnym sensie, to nie są kły wampira). Jego charakterystyczną cechą jest para białych słuchawek podłączonych do mp-trójki, z którą się nie rozstaje. Jego kapelusz jest wielki i zielony, i wyposażony w małe drzwiczki i okienka z firankami. Niekiedy można zobaczyć, że coś wyraźnie RUSZA się wewnątrz tego prowizorycznego domku, a nocą zapala światła, jednak wewnątrz nigdy nie można zauważyć żywej duszy. Na ogół ubrany jest w brązowo-zielony, kraciasty płaszcz, kamizelkę w XIX wiecznym stylu,i olbrzymią, zieloną muchę wyszywaną w znaki trefla, a także brązowe spodnie i czarne glany dla kobiet (nie zna się zbytnio na modzie). W świecie ludzi nosi mniej ekstrawagancki strój - wystarcza mu szara bluza z kapturem i jeansy.
    Krótka historia:
    Charles urodził się w bogatej rodzinie Verbascum. Szczególnie uwielbiał swoją matkę, Orchideę. Była ona śpiewaczką występującą w najlepszych restauracjach na Cukierkowej Ulicy. Otaczała ona małego Charlesa miłością i troską, kupowała mu zabawki, bawiła się nimi razem z nim i śpiewała mu do snu. Nigdy nie dała mu do zrozumienia, że wewnątrz zawsze marzyła o córce, zaś on kochał ją całym sercem i nie opuszczał jej na krok. Mały Charles nie rozumiał natomiast swego ojca. Siedział on zazwyczaj w olbrzymim, fioletowym fotelu przed kominkiem i na ogół spał. I śmierdział. I czasem z jego oczu i ust wyłaziły robaki. Mama wyjaśniła mu kiedyś, że kiedyś tata chodził i mówił, ale robił to w sposób niesłychanie irytujący, dlatego pewnej nocy mama poszła do niego i wyjaśniła mu, że jej się to nie podoba. Mama przenosiła tatę z fotela tylko w dwóch wypadkach – podczas posiłków, kiedy to sadzała go tuż naprzeciwko Charlesa (śmieszne, że nie dawała mu nic do jedzenia), oraz w niektóre noce, kiedy zabierała go do swojej sypialni i zamykała drzwi na klucz. Kiedy, dużo później, wytłumaczono mu koncepcję śmierci, narodziło się w nim niejasne przeświadczenie, że wystarczy przekonać kogoś do śmierci, aby go zabić.
    Zdarzało się, że mama zabierała Charlesa do pana Dietricha i pana Vasermillera. Mieszkali oni w naprawdę strasznym miejscu i mieli czaszki zamiast głów, ale Charles nigdy nie okazywał strachu. Kupowała od nich specjalną maść, aby tata nie zrobił się fioletowy i nie śmierdział bardziej.
    Cała ta idylla posypała się pewnego słonecznego dnia (a może to była północ?). Do domu wpadła banda żołdaków, złapała mamę, i tatę i zabrali gdzieś daleko. Mieli czapki i mundury ozdobione różami, białymi i czerwonymi – Charles do końca życia nienawidził tego symbolu, gdyż nie ujrzał rodziców już nigdy więcej. Jego samego zabrali do rodziny zastępczej, zamieszkałej na Odwróconym Osiedlu. Byli to sympatyczni Dachowcy, jednak z racji posiadania szóstki własnych dzieci na utrzymaniu, nie mogli poświęcić Charlesowi tyle czasu, ile poświęcała mu matka, przez co stał się bardziej samodzielny. Dodatkowo jego głośna, szalona osobowość szybko dała się we znaki przyszywanemu rodzeństwu, którzy sugerowali mu, aby starał się spędzać czas za domem. Pewnego pięknego dnia, kiedy Charles był już młodzieńcem, zszedł z dachu na bardzo długi spacer. Tak długi, że już nie wrócił. Nogi zabrały go aż do Purpurowej Świątyni, gdzie przeszedł do świata ludzi. Ten magiczny, baśniowy świat z niebieskim niebem, stałą pogodą, groteskowymi maszynami i zaskakująco spokojną roślinnością zrobił na młodym Kapeluszniku piorunujące wrażenie. Ot tego czasu starał się przebywać w tym obcym świecie jak najczęściej, jednak nigdy nie odważył się zamieszkać tam na stałe – oczywiście wiedział o wojnie między dwoma światami i obawiał się trochę wrogości ze strony ludzi, dlatego wolał obserwować ich zachowania z daleka i bez wchodzenia w żadne kontakty. Szczególnie fascynowały go urządzenia elektryczne, gdyż w domu rodzinnym nie miał do nich dostępu ( Orchidea była podejrzliwą kobietą i nie chciała dopuszczać dziecka do rzeczy i zjawisk, których nie rozumiała). Kiedy wyhandlował od jednego Opętańca starą, zniszczoną MP3-kę z instrukcją obsługi, poznawanie zasad działania prądu stało się dla niego priorytetem. Jego wielkim marzeniem jest opanowanie elektrokinezy. Liczy, że wyprawa do kopalni kryształów pozwoli mu posiąść ukochaną moc.
    Podejście do organizacji:
    Czarna róża
    Nieufny. Symbol tej organizacji kojarzy mu się z herbem Rosarium, dlatego podchodzi negatywnie do jej działań. Uważa, że to oni ponoszą odpowiedzialność za Lustrzaną Wojnę
    MORIA
    Neutralny. Może bez problemu rozmawiać z przedstawicielami tejże korporacji. W głębi duszy uważa ich za świrów, którzy zamiast przeprowadzać rzetelne badania, bawią się jak dzieci, tworząc Cyrkowców.
    Karciana szajka
    Charles brzydzi się zbrodnią, dlatego woli trzymać ich na dystans. Owszem, Anarchs też nie jest święte, ale oni robią to przynajmniej dla Sprawy!
    Anarchs
    Po dołączeniu do Anarchs jego życie… nie zmieniło się tak bardzo, jakby tego oczekiwał. Żadnych wielkich akcji, żadnych pościgów i wybuchów. Czasami zastanawia się czy by nie zrobić czegoś na własną rękę, ale boi się odrobinę, że jego działania przyniosą skutek odwrotny do zamierzonego. Nadal jednak głęboko wierzy w równość wszystkich ras i o potrzebie usunięcia ze społeczeństwa „klas pasożytniczych”, a także postuluje uznanie szaleństwa jako części każdej osoby i zaprzestanie prób leczenia go. Ale pewnego dnia... może stracić cierpliwość
    _________________
    - (Music theme )
    (Psychika Charlesa w dużym skrócie )
      
     



    Upiorny Arystokrata

    Godność: Jego Wysokość Arcyksiążę Rosarium, Lord Protektor Krainy Luster
    Wiek: Niektórzy czynami starają się dowieść, że zbyt długo już Rosarium żyje na tym świecie, choć on sam jest odmiennego zdania.
    Rasa: Upiorny Arystokrata
    Lubi: Równy krok marszowy arcyksiążęcych legionów, które białą i czerwoną różę niosą do najdalszych zakątków krainy luster; zapach kwiatów w ogrodach Różanego Pałacu i spokojny szum fontann.
    Nie lubi: Nieposłuszeństwa i fałszywych idei, niszczących piękno niewinnych oczu, niegdyś szczęścia tylko pragnących.
    Wzrost / waga: 178 / 70
    Aktualny ubiór: .
    Znaki szczególne: Tykowość
    Pod ręką: Złoty zegarek kieszonkowy
    Bestia: Alphard (Rubeol), Forets (Tenebrae)
    Nagrody: Lustrzany Pierścień, Zegarmistrzowski Przysmak, Nić Opętania, Lodowy Klejnot, Kamień Duszy, Umbraculum
    SPECJALNE: Administrator, Mistrz Gry | Mister Spectrofobii 2011, Najlepszy Pisarz 2012
    Dołączył: 28 Gru 2010
    Posty: 1342
    Wysłany: 6 Kwiecień 2015, 22:55   

    Pseudonim
    Dziwią mnie trochę użyte sformułowania. W końcu jeżeli nie posiada żadnego stałego pseudonimu i nie jest nim rozśpiewany kapelusznik, to po co w ogóle o tym wspominać? Co nie oznacza, że rozśpiewany kapelusznik nie pełni w rzeczywistości takiej funkcji, skoro nie podano żadnej innej nazwy mogącej uchodzić za pseudonim.

    miejsce zamieszkania
    Nie chcę nic mówić, ale po pierwsze w KL nie ma raczej zameldowania, a po drugie zameldowanie nie ma przecież związku z miejscem zamieszkania, które to jest pojęciem czysto cywilistycznym. Zgrabniejsze byłoby napisać, że mieszka w KL, lecz bardzo dużo czasu spędza w świecie ludzi.

    Moce

    Podnoszenie rzeczy małych nie sprawia większych trudności, przy większych jednak moc działa o wiele wolniej i nie ma mowy o wysyłaniu czegokolwiek na orbitę. Nawet jednak w wypadku rzeczy małych ich szybkość jest ograniczona. Ograniczenie to 3 posty używania i 5 odpoczynku.

    Druga moc wymaga sprecyzowania do efektów. Chyba że chodzi tutaj o losowość i każdorazowo mg ma decydować, który z nich będzie tym właściwym.

    Charakter
    Właściwie jedyna uwaga to taka, że mało jest charakteru. Owszem, wiele informacji o tym co postać robi, ale wszystko to takie pośrednie. Wolałbym jednak, żeby charakter został napisany w sposób bezpośredni, opisując jaka postać jest, a nie jak się zachowuje. W końcu np. przytulanie się do wszystkiego może być wynikiem niezwykłej ufności i dziecinnego patrzenia na świat, braku czułości, czy nawet zbytniej pewności siebie, a i inne się znajdą przyczyny.

    Wygląd
    Sformułowanie, że ubrany jest, moim zdaniem jest trochę niefortunne. W końcu oznaczałoby to, że postać nie będzie mogła się nigdy przebrać, chyba że zostanie zmieniona karta. Lepiej byłoby napisać, że zwykle ubiera się w ten sposób. Uwaga też do dziewiętnastowiecznej kamizelki. Może to być rozumiane zarówno jako kamizelka, która ma 1900 lat, kamizelka z XIX wieku jak i kamizelka jak najbardziej współczesna, ale stylizowana na taką z XIX wieku. Dobrze byłoby to doprecyzować.

    Zastanawia mnie skąd wzmianka o tym, że brzydzi się zbrodni, skoro w historii jest informacja o tym, że brzydzi się zbrodnią, a niżej, że chce się zemścić za osądzenie kogoś za popełnienie zbrodni. Ta niekonsekwencja jest zamierzona?
    _________________

    *****
     



    Oaza Spokoju

    Anarchs: Rebeliant
    Godność: Charles Belladonna Verbascum
    Rasa: Kapelusznik
    Lubi: wszystko, wszystkich, ( nie licząc wyjątków, patrz: niżej)
    Nie lubi: Nierówności, rodu Rosarium, ludzi będących jednocześnie złymi i zdrowymi psychicznie
    Wzrost / waga: 183 cm/ 63 kg
    Aktualny ubiór: Zielony cylinder schowany pod ubraniem , włosy zaplecione w swoje warkocze, znowu szara bluza i kaptur
    Zawód: Elektryk (?) Amator (?)
    Pan / Sługa: jakakolwiek służba jest sprzeczna z zasadami moralnymi Charlesa
    Pod ręką: podniszczone MP3, talia kart, mały zegarek, ładowarka do MP3, srebrna łyżka, rzeczy, które chowa jego cylinder...
    Broń: szpada zwana Dziurawcem
    Bestia: rawnar wody, Kapeluterek
    Nagrody: Bursztynowy Kompas, Czarodziejska Wstęga, Zegarmistrzowski przysmak
    Stan zdrowia: siniak na potylicy, krwotok z nosa
    SPECJALNE: Moderatoświr, Mistrz Gry
    Dołączył: 06 Kwi 2015
    Posty: 531
    Wysłany: 7 Kwiecień 2015, 13:27   

    Co do jego podejścia do zbrodni, jest to celowy zabieg. Takie trochę podejście Kalego:
    "Jak kto inny bije, kradnie i kłamie, to jest źle. Jak ja biję, kradnę i kłamię, to w sumie też źle, ale ja mogę, bo robię to w imię ZEMSTY"

    Co do reszty, to chyba udało mi się poprawić :)
    _________________
    - (Music theme )
    (Psychika Charlesa w dużym skrócie )
     



    Upiorny Arystokrata

    Godność: Jego Wysokość Arcyksiążę Rosarium, Lord Protektor Krainy Luster
    Wiek: Niektórzy czynami starają się dowieść, że zbyt długo już Rosarium żyje na tym świecie, choć on sam jest odmiennego zdania.
    Rasa: Upiorny Arystokrata
    Lubi: Równy krok marszowy arcyksiążęcych legionów, które białą i czerwoną różę niosą do najdalszych zakątków krainy luster; zapach kwiatów w ogrodach Różanego Pałacu i spokojny szum fontann.
    Nie lubi: Nieposłuszeństwa i fałszywych idei, niszczących piękno niewinnych oczu, niegdyś szczęścia tylko pragnących.
    Wzrost / waga: 178 / 70
    Aktualny ubiór: .
    Znaki szczególne: Tykowość
    Pod ręką: Złoty zegarek kieszonkowy
    Bestia: Alphard (Rubeol), Forets (Tenebrae)
    Nagrody: Lustrzany Pierścień, Zegarmistrzowski Przysmak, Nić Opętania, Lodowy Klejnot, Kamień Duszy, Umbraculum
    SPECJALNE: Administrator, Mistrz Gry | Mister Spectrofobii 2011, Najlepszy Pisarz 2012
    Dołączył: 28 Gru 2010
    Posty: 1342
    Wysłany: 7 Kwiecień 2015, 20:07   

    Akcept
    _________________

    *****
     



    Oaza Spokoju

    Anarchs: Rebeliant
    Godność: Charles Belladonna Verbascum
    Rasa: Kapelusznik
    Lubi: wszystko, wszystkich, ( nie licząc wyjątków, patrz: niżej)
    Nie lubi: Nierówności, rodu Rosarium, ludzi będących jednocześnie złymi i zdrowymi psychicznie
    Wzrost / waga: 183 cm/ 63 kg
    Aktualny ubiór: Zielony cylinder schowany pod ubraniem , włosy zaplecione w swoje warkocze, znowu szara bluza i kaptur
    Zawód: Elektryk (?) Amator (?)
    Pan / Sługa: jakakolwiek służba jest sprzeczna z zasadami moralnymi Charlesa
    Pod ręką: podniszczone MP3, talia kart, mały zegarek, ładowarka do MP3, srebrna łyżka, rzeczy, które chowa jego cylinder...
    Broń: szpada zwana Dziurawcem
    Bestia: rawnar wody, Kapeluterek
    Nagrody: Bursztynowy Kompas, Czarodziejska Wstęga, Zegarmistrzowski przysmak
    Stan zdrowia: siniak na potylicy, krwotok z nosa
    SPECJALNE: Moderatoświr, Mistrz Gry
    Dołączył: 06 Kwi 2015
    Posty: 531
    Wysłany: 3 Czerwiec 2017, 21:41   

    Wprowadziłem poprawki do Charakteru i dodałem nową moc.

    Proszę o ponowną ocenę KP o.o
    _________________
    - (Music theme )
    (Psychika Charlesa w dużym skrócie )
    Violet
    [Usunięty]




    Wzrost / waga: /
    Wysłany: 29 Lipiec 2017, 11:51   

    Akcept
    Wyświetl posty z ostatnich:   
    Po drugiej stronie krzywego zwierciadła... Strona Główna
    Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
    Nie możesz pisać nowych tematów
    Nie możesz odpowiadać w tematach
    Nie możesz zmieniać swoich postów
    Nie możesz usuwać swoich postów
    Nie możesz głosować w ankietach
    Możesz załączać pliki na tym forum
    Możesz ściągać załączniki na tym forum
    Dodaj temat do Ulubionych
    Wersja do druku

    Skocz do:  



    Copyrights © by Spectrofobia Team
    Wygląd projektu Oleandra. Bardzo dziękujemy Noritoshiemu za pomoc przy kodowaniu.

    Forum chronione jest prawami autorskimi!
    Zakaz kopiowania i rozpowszechniania całości bądź części forum bez zgody jego twórców. Dotyczy także kodów graficznych!

    Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
    Template AdInfinitum
    Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 10